Aktualności

Dlaczego warto brać udział w test meczach - odpowiada Rafał Kwiecień z Football Trials.

Football Trial - logo
Football Trials
Organizowane przez Football Trials test mecze gromadzą wielu ambitnych zawodników i wielu z nich znalazło nowy klub, a można nawet trafić zagranicę, jak Jakub Stolarczyk do Leicester City.


Istnieją różne podejścia do wyszukiwania piłkarskich talentów. Jedni twierdzą, że zawodników powinno się obserwować w ich naturalnym środowisku, czyli w ich klubach i podczas meczów klubowych, bo wtedy widać ich prawdziwe walory i niedociągnięcia. Inni są zdania, że jednak warto brać udział we wszelkich test meczach, pokazując się jak największej liczbie  skautów, menedżerów i trenerów piłkarskich. Zwolennikiem tego drugiego podejścia, nie negując zapewne pierwszego, jest nasz rozmówca Rafał Kwiecień z Football Trials - Testy Piłkarskie. Zapraszamy do lektury.

SPORTFOLIO:  Rafale opowiedz nam coś więcej o Waszej organizacji – mianowicie kiedy powstała, kto był jej założycielem, na czym polega Wasza podstawowa działalność i jaką Ty pełnisz w niej rolę.

Rafał Kwiecień: Projekt otwartych test meczów dla młodych zawodników powstał w 2014 roku. Pomysłodawcami tego projektu byli Maciej Poczęty, Michał Stawiak i ja. Naszą podstawową działalnością jest pomoc piłkarzom, którzy szukają nowych klubów, w których chcieliby się dalej rozwijać. Ten cel realizujemy poprzez organizację profesjonalnych test meczów, które są wyjątkową szansą na pokazanie umiejętności piłkarskich  na oczach kilkunastu obserwatorów z Ekstraklasy, I ligi, II ligi, III ligi i agencji menedżerskich. Piłkarz biorący udział w test meczu ma szansę trafić na testy do klubu lub podpisać umowę z agencją menedżerską, która będzie go reprezentować.

Od lewej: Rafał Kwiecień, Leszek Ojrzyński, Maciej Poczęty, Mirosław Kosowski oraz Michał Stawiak

W skład osób zaangażowanych w ten projekt oprócz założycieli wchodzi grupa osób stale współpracujących z nami. Każdy z nas ma swoje obowiązki, a ja w głównej mierze zajmuję się marketingiem, nawiązywaniem współpracy z nowymi klubami i agencjami menedżerskimi oraz polecaniem najlepszych zawodników do tych klubów lub agencji.

SF: A co stało u podstaw założenia FT, jaki był Wasz cel?

RK: Ponad trzy lata temu zaobserwowaliśmy, że w wielu młodych piłkarzy miało problemy ze znalezieniem klubu pomimo tego, że wykazywali spory potencjał. Wynikało to z tego, że na ich meczach nie pojawiali się obserwatorzy z klubów Ekstraklasy, I ligi, II ligi czy nawet pobliskich III-ligowych zespołów. Zastanawialiśmy się jak można pomóc tym piłkarzom, którzy przez lata trenowali z pasją dzień w dzień, by później mieć problemy z kontynuacją swoich karier i rozwoju. Wiedzieliśmy że od lat kluby organizują wewnętrzne testy piłkarskie, ale my chcieliśmy zorganizować profesjonalny test mecz podczas którego uczestnik będzie mógł pokazać się przed około 7 obserwatorami. Dzięki temu zawodnik może zaoszczędzić pieniądze, ponieważ nie musi jeździć do 5-10 klubów na osobne testy, a może zagrać jeden test mecz. Oczywiście nie chcieliśmy aby nasz projekt ograniczył się do samego meczu, dlatego zawodnicy przechodzą u nas testy szybkościowe na fotokomórkach, testy skocznościowe na platformie, analizujemy budowę ciała zawodnika na specjalistycznej wadze, przeprowadzamy również badania FMS, nagrywamy wszystkie test mecze, a następnie wysyłamy je do Rosji aby firma InStat mogła je przeanalizować i wysłać do nas wyniki. Zawodnicy mogą się bardzo dużo dowiedzieć o swojej grze dzięki tym raportom, czy indywidualnym filmom trwającym 7-12 minut z ich wszystkimi zagraniami z meczu. Przygotowujemy również indywidualne raporty skautingowe zawodników.

Test mecz na Stadionie Narodowym w Warszawie

SF: Jak wiele testów dotychczas zorganizowaliście i czy możecie pochwalić się jakimiś sukcesami?

RK: Dotychczas zorganizowaliśmy siedem takich test meczów. Ważne jest dla nas, że zawodnicy przyjeżdzający po raz drugi czy trzeci zauważają, że systematycznie ulepszamy ten projekt i podchodzimy do tego z pasją.

Do naszych sukcesów na pewno należy zaliczyć przejście Jakuba Stolarczyka do Leicester City. Ten zawodnik grał dotychczas w Piaście Chęciny i został zauważony przez agenta Wojciecha  Śmiecha podczas pierwszego test meczu w 2014 roku. Podpisał umowę z agencją Sport-IMA i jego kariera nabrała tempa. Kolejnym efektem test meczów jest zaproszenie Dominika Bucholca na testy do I ligowego Znicza Pruszków. Już w 2015 roku Daniel Smuga mógł trafić do Piasta Gliwice na testy ale doznał kontuzji. Miejmy nadzieję że wróci do dawnej dyspozycji.  Wysłaliśmy Szymona Pająka na testy do zespołu juniorów starszych Jagielloni Białystok, jednak ostatecznie trafił on do Cracovii.  Na testach w Resovii Rzeszów był również Szymon Pietras i przeszedł do tego klubu. Ponadto uczestnik test meczu na Stadionie Narodowym Bartłomiej Łyczek był na testach w Wiśle Kraków, ale ostatecznie trafił do FASE Szczecin. Klub ze Szczecina widział go na test meczu.  Dzięki naszym meczom aż 80 zawodników dostało oferty testów z takich klubów jak Korona Kielce, GKS Katowice, Jagiellonia Białystok, Podhale Nowy Targ, FASE Szczecin,UKS SMS Łódź, AKS SMS Łódź Rekord Bielsko Biała, Zagłebie Sosnowiec czy Wisła Kraków, a także zainteresowali sobą agencje menedżerskie. Jakub Picheta jest stale obserwowany przez Sport-IMA, wierzymy że pójdzie w ślady Stolarczyka. Ponadto wielu chłopców otrzymało zaproszenia na testy do III ligowych zespołów.

Kolejny test mecz i kolejni zawodnicy z nadziejami na piłkarską przyszłość

Projekt Football Trials – Testy Piłkarskie cieszy się sporym uznaniem i kluby same wyrażają chęć uczestniczenia w tym przedsięwzięciu.

SF: Czy zawodnicy chętnie przyjeżdżają na Test Mecze?

RK: Nasze test mecze cieszą się coraz większą popularnością wśród zawodników z Polski a także z zagranicy. Nie ma znaczenia czy zawodnik gra w Centralnej Lidze Juniorów, w II lidze czy jest młodzieżowcem w klasie okręgowej, każdemu z nich taki test mecz może pomóc trafić do wyższej ligi i to jest główny powód uczestnictwa zawodników z różnych lig w testach. W tym momencie podczas naboru zawodników na testy przeważnie mamy komplet miesiąc przed wydarzeniem, a niektórzy rezerwują miejsce 6 miesięcy wcześniej. To jest bardzo budujące, że zawodnicy wiedzą, że możemy im pomóc i mogą liczyć na nasze wsparcie. W tym roku wyszliśmy naprzeciw oczekiwaniom zawodników i organizujemy listopadowe testy w Warszawie, Sopocie i w Chorzowie.

Testy szybkościowe

SF: Czy poza samą organizacją test-meczów zajmujecie się czymś jeszcze? Jakie są Wasze plany na przyszłość?

RK: Tak, ostatnio otworzyliśmy Szkółkę Bramkarską Keepermania (www.keepermania.pl) , w której głównym trenerem jest Artur Wierzba (były trener bramkarzy U-18 w kadrze Polski i w te wakacje organizowaliśmy obóz bramkarski w którym aż 40 bramkarzy z całej Polski szlifowało swoje umiejętności. Na obozie był obecny trener bramkarzy z Birmingham City Mateusz Gwizd.

Ponadto zajmujemy się skautingiem dla agencji menadżerskiej Polish Football Agency. Polecamy do nich zawodników z test meczów, którzy w naszej opinii wykazują spory potencjał.

Football Trials jest dla nas bardzo ważnym projektem który realizujemy. Można powiedzieć, że pracujemy na pełen etat, aby móc profesjonalnie pomagać zawodnikom w pokazaniu swoich umiejętności i przejściu do nowych klubów.  Potwierdzeniem naszej jakości jest to że duże marki doceniają tą inicjatywę i w marcu podjęliśmy oficjalna współprace  z Targami Piłkarskimi Świat Piłki na Stadionie Narodowym.

Dzięki tej współpracy zorganizowaliśmy test mecz na Stadionie Narodowym podczas targów, była to niesamowita okazja dla młodych piłkarzy, aby trafić do notesów skautów Legii Warszawa, Wisły Kraków, Cracovii Kraków, SMS Łódź, FASE Szczecin czy Perfect Sport Promotion.

SF: Na koniec chcieliśmy zapytać o Twoją opinię na temat SPORTFOLIO.pl, czyli miejsca, gdzie dodatkowo można zaprezentować swoją sylwetkę oraz doświadczenie skautom, menedżerom oraz organizacjom takim jak FT?

RK: Takie platformy internetowe jak SPORTFOLIO.pl są na pewno pomocne zarówno dla skautów jak i dla zawodników. Możliwość skorzystania z bazy piłkarzy  na tej stronie pozwala na znalezienie ciekawego zawodnika przy wykorzystaniu jedynie laptopa. Również zawodnik może nawiązać kontakt z trenerem czy skautem i dostać się na testy. Ważne jest aby każdy zadbał o dobrze uzupełniony profil i był aktywny.

SF: Dziękujemy za rozmowę i życzymy dalszych sukcesów w waszej działalności.

@AM